Od 7 listopada do 9 listopada 2014 r. w naszym Kościele gościła wystawa fotograficzna poświęcona Bł. Ks. Jerzemu Popiełuszce (zdjęcia w galerii). Okazją do jej zorganizowania była 30 rocznica męczeńskiej śmierci Ks. Jerzego. W niedzielę 9 listopada o godz. 11.00 została odprawiona uroczysta msza święta, której przewodniczył Dziekan Dekanatu Ostrowskiego Ks. Jan Okuła, koncelebrytami byli Ks. Proboszcz Sławomir Niewęgłowski, Ks. Senior Stanisław Nowicki oraz kolega z wojska i wieloletni przyjaciel Ks. Jerzego Popiełuszki Ks. Stanisław Grochowski.

Ks. Stanisław Grochowski odbywał przymusową służbę wojskową z Ks. Jerzym w latach 1966 – 68 w Bartoszycach i podzielił się z nami wspomnieniami z tamtego okresu.

Szczególnie zapadł mi w pamięci fakt o zorganizowaniu w jednostce namiastki Wigilii Bożego Narodzenia. Przed świętami do Dowództwa dotarła wiadomość, że żołnierze klerycy mają ukryty opłatek i zamierzają się nim podzielić w wigilijny wieczór. Przez cały okres poprzedzający święta trwały gorączkowe przeszukiwania rzeczy osobistych i wszystkich pomieszczeń w koszarach w celu znalezienia opłatków. Niestety wszelkie rewizje nie przyniosły rezultatów, a żołnierze nie mogąc świętować z rodziną, udali się z opłatkami do dowódców, którzy wpadli tym razem we własne sidła, mówiąc, że w wojsku ojcem i matką dla żołnierza jest Dowódca. Klerycy otoczyli swoich „rodziców” szczelnym kordonem i tamci nie mając wyjścia przełamali się z nimi opłatkiem, który schowany w drewnianej skrzyni z piaskiem spokojnie doczekał do świąt.

Ks. Stanisław Grochowski zgodził się udzielić mi krótkiego wywiadu: opowiedział też o tym, jak z kolegami starali się o przepustki na rezurekcję, ale otrzymało je tylko cztery osoby. Wiedząc jednak, że rankiem w święta będzie trochę „luźniej” postanowili całą grupą iść na tzw. „lewiznę” i poszli na mszę rezurekcyjną. Potem wspominali, że ksiądz, który zbierał na ofiarę, zamiast mówić „Bóg zapłać” mówił: „uważajcie, bo kontrolują”.

Elementem humorystycznym we wspomnieniach to, że żołnierze – klerycy na melodie wojskowej piosenki „Wojenko, wojenko…” ułożyli własny tekst i nazwali go „Hymnem kleryckim”.

Pozwolę sobie przytoczyć fragment owego hymnu:

„Wojenko, wojenko, cóżeś ty za Pani,

że twego rzemiosła uczą się kapłani.

Uchwaliło sobie partyjne plenarium,

aby nam urządzić w wojsku seminarium.

Na północy Polski w Bartoszycach dziurze

niejeden klery czek znalazł się w mundurze.

A naszym rektorem marszałek Spychalski,

a ojcem duchownym Wojciech Jaruzelski.

Uchwalono sobie by nam dać cywili,

aby co ważniejsze władzy donosili.

Otrzymali oni bojowe zadanie,

aby wśród kleryków zniszczyć powołanie,

Ojczyzno kochana myśmy słudzy Twoi

wraz z Episkopatem, co przed murem stoi”.

Foto: Olga Skalik

12 Grudnia 2018
Joanna, Aleksandra, Dagmara
Solenizantom życzymy wielu Łask Bożych

Odwiedza nas 20 gości oraz 0 użytkowników.

KONTAKT

Parafia wojskowo-cywilna pw. św. Jozafata BM
Komorowo, ul. Kościelna 5/1
07-310 OSTRÓW MAZ.
gm. Ostrów Maz., pow. ostrowski, woj. mazowieckie

 
Joomla templates by Joomlashine